Naucz się okazywać dobry humor nawet wtedy, kiedy czujesz coś innego.
Bohaterem spektaklu jest 45 letni Barney /Piotr Gąsowski/, którego życie to rutyna - dom, kochająca żona, praca w restauracji. Aby przełamać nudę, uatrakcyjnić choć kilka godzin, postanawia zorganizować w mieszkaniu swojej matki tajemne schadzki, z przypadkowo spotkanymi kobietami. Poznajemy trzy skrajnie różne kobiety: atrakcyjna Helen /Anna Dereszowska/- wcielenie sexappealu, swobodna Bobby /Anna Modrzejewska/- rozgadana i głupiutka aktorka, a także cierpiąca na depresję Jenny /Hanna Śleszyńska/- przyjaciółka żony Barneya. Trzy odmienne charaktery, rytmy, różne środki gry i ekspresji. Największą uwagę przykuwa Helen. Jest pewna siebie, zdeterminowana, nadzwyczaj kobieca i pociągająca. Bobby nieco irytuje swoją gadatliwością, śmiechem. Jej układ taneczny oraz śpiew „Lady Marmolade” budzi niesłychaną radość wśród publiczności. Bardzo dobra jest rola Hanny Śleszyńskiej. Jej bohaterka to niewyróżniająca się niczym w tłumie znerwicowana, dojrzała kobieta. Trzyma kurczowo swoją torebkę, łyka Deprim, a na pytanie, dlaczego to robi, odpowiada z rozbrajającą szczerością: „Chcę być taka, jak każda kobieta”. To ona uświadamia głównemu bohaterowi, że zdradzenie żony, którą kocha wcale nie uatrakcyjni mu życia. Każąc wymienić choć trzy osoby na świecie, które są porządne, sprawiedliwe i dobre, sprawia, że Barney wybucha wściekłością, krzyczy, że wszyscy jesteśmy łajdakami. Piotr Gąsowski jako Barney to nieogarnięte, duże dziecko. Wraz z kolejnymi schadzkami, coraz pewniejszy siebie, staje się jednak coraz śmieszniejszy. Pod płaszczem żartów kryje się tu smutna prawda o tym, że w każdym z nas drzemie zło. Zdradzamy bliskich, oszukujemy ich, myśląc, iż w ten sposób udowodnimy swoją atrakcyjność. A przecież istnieją inne sposoby walki z rutyną codziennego życia. Jakie? Finał spektaklu, choć banalny, jest doskonałą odpowiedzią na to pytanie. Kolejne randki Barneya stały się także dla autora tekstu Neila Simona pretekstem do wyśmiania i demaskacji współczesnych mód obyczajowych. "Moda to często tylko zewnętrzny blichtr. Rzeczywistość wygląda o wiele mniej interesująco" - zdaje się mówić Simon. Wzajemne zrozumienie, potrzeba ciepła i serdeczności to wartości tak samo potrzebne jak sto, czy pięćdziesiąt lat temu. I to nie tylko przy rodzinnym stole, ale także w łóżku.
| |||||||||
| Wtorek 07.02.2012 | 30 | 31 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | ||
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | |||
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | |||
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | |||
| 27 | 28 | 29 | 01 | 02 | 03 | ||||
Bilety można też zamawiać pisząc na adres
bilety@wojart.pl
Jeśli chcesz otrzymywać wiadomości o najnowszych spektaklach i eventach zapisz się do naszego newslettera:
Copyright 2010 by WOJART | All rights reserved | Webdeveloped by: VENDITA & Studio-stron.pl
Rozliczenia transakcji kartą kredytową i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Centrum Rozliczeniowego Dotpay